Ofensywa made in Microsoft

by Paweł Domański , No comments

Nowe rządy w Microsoft dają swoje wymierne efekty. Pomijam fakt, że niektóre usługi zostały zamknięte lub trzeba za nie płacić ale to że tak naprawdę w Windows będzie to jeden ekosystem.
Gdzieś przeczytałem (jak znadję to tutaj wkleje link), że nie będzie już podziału na części serwerowe czy desktopowe. ma być utworzony jeden „trzon” systemu i dopiero na jego podstawie będą tworzone oddzielne specjalne rozwiązania. Fajnie będzie ten sam błąd na serwerze jak i na mojej stacji no i tablecie. Nie patrzę jednak tutaj po d tym względem na potencjalne błędy ani problemy, tylko na wygodę jaką będziemy z tego że nasze cyfrowe życie będzie poruszać się razem z nami. Tam gdzie my będziemy będą nasze zdjęcia, muzyka lub dokumenty. Fajnie, takie rzeczy mogłem tylko w StarTrek`u oglądać albo w futurystycznym programie Beyond 2000 (ci starsi mogą pamiętać że kiedyś taki program był emitowany). Rzeczywiście wszystko w chmurze 🙂

Zaraz powiecie, że Microsoft jest kicha i się wiesza. Nic bardziej mylnego, nie pamiętam aby mój jeden z drugim (używam dwóch jeden w pracy drugi w domu) zawiesił mi się. Mam je od ponad 4 lat i nic się z nimi nie dzieje. Owszem można było powiedzieć o zawieszaniu komputera z systemem Windows 95 lub 98 ale te systemy przestały być wspierane lata świetlne temu. Nie wiem dlaczego cały czas przylepiana jest łatka tego niedobrego. Od tamtych wpadek minęło sporo czasu i to co dostajemy w nasze ręce jest majstersztykiem dla mnie pozbawionym błędów. Nie jestem przywiązany do tych rozwiązań które mamy do tej pory, lubię wychodzić ze strefy komfortu. Będę miał ku temu okazję ponieważ jak donosi Antyweb (tam o tym po raz pierwszy przeczytałem) Microsoft zamierza dość szybko wypuścić nową wersję systemu Windows z numerkiem 9. Wow, jeszcze nie ochłonąłem po ósemce a już muszę się przygotowywać do nowego bum. Znów będę musiał instalować system. Całe szczęście że nie robię tego często jak niektórzy moi znajomi ale mam nadzieję, że ustawienia zostaną przeniesione na nowszą wersję. Jak donoszą przecieki Microsoft ugiął się i przywrócił standardowy pasek start 🙁 jakby to było najważniejsze w całym rozwiązaniu. Mam nadzieję, że dadzą wybór i będzie można zostać przy kafelkach. Kiedy będzie nowy system? Na to pytanie nie odpowiem ale pospekuluje. Jeśli więc do testów będzie można pobrać już we wrześniu to na gwiazdkę przyszłego roku trzeba będzie myśleć o nowym sprzęcie. Fajnie też że jeśli przyłączymy się do testów nie będziemy musieli instalować wszystkiego od początku, wystarczy tylko jak będziemy mieli włączona i aktywną usługę Windows Update. Przez to znacznie się mogą skrócić testy całego systemu, użytkownik zyska dużo czasu dla siebie lub testy nowego systemu.
Fajnie ja już przebieram nóżkami.

To nie koniec. Pamiętacie takie rozwiązanie jak Chromebook ? Taki tani netbook od Googla. Kosztuje to około 300$ za sztukę. Microsoft wyszedł na przeciw oczekiwaniom i wprowadził wraz z HP swoje rozwiązanie które ma kosztować zaledwie 199$ (ale nie 200). Niby ma w swojej ofercie Surface ale zakres cenowy trochę zatyka. Owszem chciałbym mieć tablet ale nie za taką cenę. Microsoft trochę przespało ale cóż jak  coś zrobiło to z rozmachem zatykając jednocześnie wszystkim konkurentom usta. Dobra wracamy do szczegółów. Sprzęt nie jest rewelacją ale jeśli jesteś pisarzem, uczniem lub co gorsza blogerem sprzęt taki będzie wystarczający.